GlobMax

Nowoczestność w IT

42Dostęp do komputerów oraz Internetu jest w dzisiejszych czasach zjawiskiem o charakterze bardzo powszechnym. Trudno w zasadzie sobie wyobrazić, że ktoś może nie mieć w domu podłączonego do sieci komputera – to aktualnie stało się już standardem. Upowszechnienie się zarówno tych urządzeń, jak i usług internetowych przełożyło się na wiele dziedzin naszego życia. Dla przykładu pojęcie pracy zdalnej nabrało zupełnie odmiennego znaczenia. Kiedyś praca zdalna kojarzyła się wszystkim z chałupnictwem polegającym głównie na składaniu długopisów. Dzisiaj natomiast rozumienie tego określenia zupełnie już się z czymś takim nie kojarzy. Aby móc ją wykonywać, potrzebne są między innymi komputer oraz Internet. W takim charakterze coraz chętniej pracują ludzie najlepiej sprawdzający się jako tak zwani wolni strzelcy bądź – jak kto woli, z angielskiego – freelancerzy. Wszystko polega na pozyskiwaniu zleceń i wykonywaniu ich w zaciszu domowych ścian. Liczyć na nie mogą przede wszystkim graficy komputerowi, osoby tworzące strony www oraz copywriterzy (czyli ludzie zajmujący się pisaniem na zlecenie rozmaitych tekstów, przede wszystkim o charakterze reklamowym). W naszym kraju wciąż niestety panują na temat takiego właśnie sposobu zarabiania na życie straszne stereotypy (a dodać nie zaszkodzi, że w większości cywilizowanych krajów jest to coś całkowicie normalnego i nie budzącego dziwnych bynajmniej reakcji). W Polsce dla zdecydowanej większości osób praca to tylko i wyłącznie etat – trzeba wyjść rano z domu i wrócić w późnych godzinach popołudniowych lub wieczornych. Kidy się słyszy, że ktoś pracuje w domu, najczęściej się słyszy, że nic nie robi i ma nie wiadomo ile wolnego czasu, co w rzeczywistości jest kompletną bzdurą. Osoby pracujące w ten sposób poświęcają na wykonywanie zawodowych obowiązków zdecydowanie więcej osób aniżeli te pracujące na etatach. Tak zwany nienormowany czas pracy oraz dostosowywanie go do swoich potrzeb ma wiele zalet, ale tak de facto oznacza spędzanie każdego dnia kilkunastu godzin przy komputerze. Czas na zainteresowania oraz prywatne życie jest niestety niesamowicie ograniczony, pracuje się w weekendy i inne wolne dni – zleceniodawcy nie interesuje czy ktoś się źle czuje, chce odpocząć etc. Zlecenie ma być wykonane na czas i tylko to się liczy – a terminy strasznie gonią. Minusem takiej pracy jest również to, że dopóki ktoś sobie nie wyrobi odpowiedniej marki i nie złapie odpowiednich kontaktów, to o stałych zleceniach może zapomnieć – a to oznacza w praktyce dokładnie tyle, że nie wie, ile zarobi. Oszuści też się zdarzają – bywa, że ktoś za wykonana pracę po prostu nie zapłaci. Nie każdy do pracowania w ten sposób się nadaje, potrzebne są tutaj też indywidualne predyspozycje, trzeba przede wszystkim umieć porządnie się zdyscyplinować, a to nie wszyscy potrafią. Największym pozytywnym aspektem takiej pracy jest bycie samemu sobie żeglarzem i okrętem – to powoduje, że ludzie pracujący w ten sposób nie wyobrażają sobie siebie gdziekolwiek na etacie.