Co do faktu, że komputer wymaga odpowiednich zabezpieczeń nikogo specjalnie przekonywać nie trzeba. Takie zabezpieczenia kojarzą się nam najczęściej z programami antywirusowymi, nie mniej jednak warto mieć na uwadze, że to pojęcie o zdecydowanie szerszym zasięgu. Obejmuje ono również i zaporę sieciową. Odnośnie jej używany jest bardzo często anglojęzyczny termin, a mianowicie firewall. Pamiętać trzeba koniecznie o tym, aby zapora ta była cały czas włączona – kiedy bowiem dzieje się inaczej, wówczas komputer jest zdecydowanie bardziej podatny na rozmaite ataki zewnątrz, o wiele łatwiej jest mu wtedy zaaplikować konia trojańskiego, wirusa komputerowego i tym podobne, a następstwa tego mogą okazać się naprawdę bardzo przykre i nieprzyjemne. Zapora sieciowa jest terminem, który rozumieć można w dwojaki sposób. Po pierwsze – może być to tak zwany dedykowany sprzęt komputerowy, do którego jest dołączone odpowiednie oprogramowanie. Po drugie – poprzez firewall można rozumieć także i sam program komputerowy, którego zadaniem jest zabezpieczanie systemu oraz sieci. Jednym z elementarnych zadań, które zapora sieciowa ma do zrealizowania jest filtrowanie wszystkich połączeń – zarówno przychodzących, jak i wychodzących. Jeżeli którekolwiek spośród nich firewall uzna za potencjalnie niebezpieczne dla komputera, wówczas je zablokuje. Technik obrony wykorzystywanych przez zapory sieciowe wyszczególnić można bardzo wiele, nie mniej jednak jedne są częściej, inne zaś rzadziej wykorzystywane. Do tych wykorzystywanych częściej zaliczyć można między innymi zabezpieczenie tych aplikacji, których zadaniem jest obsługiwanie protokołów (nie wszystkich co prawda, ale jednak), filtrowanie rozmaitych pakietów czy też identyfikowanie użytkownika poprzez algorytmy takie jak chociażby cyfrowe certyfikaty. Ponadto wyróżnia się także rozmaite typy zapór sieciowych. Należą do nich między innymi zapory filtrujące – ich celem jest dokładne filtrowanie pakietów sieciowych. Te, które nie zgadzają się z regułami obowiązującymi w przypadku danej zapory zostają automatycznie odrzucane. Tego rodzaju zapory dostępne są zarówno jako darmowe rozwiązania, jak i te komercyjne. Komercyjne są bardziej rozbudowane i jednak lepsze. Poza tym w zakresie zapór sieciowych wyróżnić można także translację adresów sieciowych. Działanie tego typu zapory polega na tym, że adres IP wewnętrznego hosta jest zamieniany – w ten właśnie sposób można go ukryć przed intruzami z zewnątrz. Powszechnie określane jest to mianem maskowania adresu IP. Jeszcze jednym typem zapór sieciowych są zapory pośredniczące znane również doskonale jako proxy. Funkcjonują one w ten sposób, że wszelakie połączenia z serwerem są przez nie wykonywane w imieniu użytkownika. Wygląda to w ten sposób, że jeśli chcemy otworzyć jakąś stronę internetową, to najpierw uruchamia się sesja z zaporą. Stamtąd dopiero następuje przekierowanie do systemu zdalnego. Istnieje w ten sposób możliwość zablokowania niektórych treści. Współczesne zapory sieciowe to raczej hybrydy.

Korzystanie z Internetu ma mnóstwo pozytywnych stron – i o tym doskonale wie każdy użytkownik. Jednakże każdy medal ma zawsze swoje dwie strony i pod tym względem Internet żadnego wyjątku nie stanowi. Z użytkowaniem sieci związanych jest mnóstwo negatywnych aspektów, co też zawsze warto jest mieć na uwadze. W tym właśnie kontekście zdecydowanie najczęściej pojawiają się kwestie związane z bezpieczeństwem. Aby na te problemy zwrócić uwagę, Komisja Europejska podjęła przed trzema laty inicjatywę o nazwie Dzień bezpiecznego Internetu. Nie została tu wybrana jakaś konkretna data, nie mniej jednak zawsze jest to pierwsza połowa lutego. Inicjatorom tego przedsięwzięcia chodziło przede wszystkim o to, aby wzbudzić większe zainteresowanie zagadnieniami odnoszącymi się do korzystania z Internetu przez niepełnoletnich użytkowników. Nie ma co ukrywać – dla współczesnego kilkulatka najbardziej podstawowa obsługa komputera nie stanowi żadnej tajemnicy. Młodzież w korzystaniu z komputerów oraz sieci ma obecnie o wiele większą wprawę aniżeli niejedna osoba dorosła. Często też jest niestety tak, że rodzice nie za bardzo zwracają uwagę na to, do czego ich dziecko wykorzystuje Internet, czego tam szuka i tym podobne. Dla pedofilów i przestępców użytkownik niepełnoletni to – za przeproszeniem – chodząca okazja. Dzieci i młodzież nie myślą najczęściej zdroworozsądkowo, często są tez bardzo naiwne i ufne, a różne osoby w bezczelny sposób z tego korzystają. Takich przypadków znanych jest mnóstwo. O całej sprawie rodzice dowiadują się zwykle na końcu – kiedy już dochodzi do nieprzyjemnego wydarzenia albo do tragedii. Rzecz jasna na pojęcie takie jak bezpieczny Internet składa się dużo więcej aspektów. To między innymi również bezpieczeństwo dokonywanych za pośrednictwem sieci transakcji. Robienie zakupów w sklepach internetowych to dzisiaj norma, standardem jest także dokonywanie płatności za pośrednictwem sieci – robi się to albo kartą (trzeba podać numer etc.), albo przelewem elektronicznym z konta, albo też za pośrednictwem specjalnych serwisów płatniczych. Dla elektronicznych złodziei to bardzo łakomy kąsek. Tak, jak co i rusz pojawiają się nowości w zakresie zabezpieczeń, tak też od razu hakerzy dokładają wszelakich starań, aby je złamać. Nieostrożne szastanie swoimi danymi w Internecie doprowadzić może do tego, że ktoś z nich skorzysta i na przykład wyczyści konto do zera. Zawsze trzeba pamiętać o tym, że korzystając z Internetu, wcale nie jesteśmy tak anonimowi, jak nam się wydaje. Prawdą też jest niestety i to, że często użytkownicy sami ściągają sobie nieszczęścia na głowę, co jest zasługą tylko i wyłącznie ich zwykłej głupoty – inaczej się tego nazwać nie da. Jeżeli dla przykładu ktoś na portalach społecznościowych afiszuje się poprzez zdjęcia swoją bardzo dobrą sytuacją materialną (wysokiej klasy samochód, piękny dom i tak dalej), to niech się nie zdziwi, jak pewnego pięknego dnia zostanie po prostu okradziony, natomiast sprawców nie będzie można później złapać.
